Debata: eksperci odpowiedzieli na pytania

Podczas debaty zapowiedzieliśmy, że eksperci odpowiedzą na wszystkie pytania, które napłynęły do organizatorów. Przedstawiamy otrzymane odpowiedzi.

Podczas debaty "Czy spalarnia jest nam potrzebna?", ze względów czasowych, eksperci nie zdążyli odpowiedzieć na wszystkie pytania, które poprzez internet zadali bielszczanie. Jak organizatorzy zobowiązaliśmy się jednak, że przekażemy je ekspertom z prośbą o odpowiedź. Poniżej przedstawiamy odpowiedzi na wszystkie pytania.

Zobacz zapis wideo debaty

Pobierz odpowiedzi w formie pliku PDF:

 

Przejdź do pytań do przeciwników budowy

 

Pytania do zwolenników budowy 

Jakub Juraszek
Jaki będzie największy pozytyw budowy spalarni w Bielsku-Białej i czy budowa będzie oznaczała zmiany w kosztach pobieranych przez SUEZ za odbieranie śmieci od osób fizycznych?
Odzysk energii z odpadów, które zamiast składowania w „dole” (gdzie rozkładają się setki lat, wytwarzają zanieczyszczenia do środowiska) trafiają do ekospalarni celem wytwarzania energii cieplnej i elektrycznej jest jednym z najważniejszych elementów przedsięwzięcia.
Kluczową sprawą jest to, aby mieszkańcy Aglomeracji Beskidzkiej nie odczuwali finansowo braku posiadania takiej instalacji. Doświadczenia polskich miast, w których działają takie instalacje pokazują, że gminy te nie mają problemów z domknięciem gospodarki odpadami, a ich mieszkańcy nie są narażeni na lawinowo rosnące koszty funkcjonowania systemu gospodarki odpadami. Uruchomienie tej instalacji ustabilizuje ceny poprzez uniezależnienie się od wzrostu cen odbioru frakcji kalorycznej oraz opłaty marszałkowskiej.
Podkreślić należy, iż SUEZ Bielsko-Biała S.A. jest podmiotem odbierającym odpady komunalne, natomiast na wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, którą uiszczają mieszkańcy, składa się nie tylko koszt odbioru odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości przez Wykonawcę wybranego w drodze przetargu nieograniczonego, ale także ich zagospodarowanie i koszty obsługi administracyjnej systemu gospodarowania odpadami. Z uwagi na powyższe, należy zaznaczyć, że o ile powstanie Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów przyczyni się do obniżenia i stabilizacji kosztów zagospodarowania i unieszkodliwiania odpadów, tak na samą kwestię stawki odbioru odpadów komunalnych zaproponowaną przez firmę wywozową budowa tej instalacji nie ma wpływu.
 
 
Wanda Gie
do p. Chełkowskiego: W B-B około 10% mieszkańców nie ponosi kosztów zagospodarowania odpadów. Co pan doradziłby UM aby zwiększyć ściągalność od wszystkich mieszkańców i aby płacący nie pokrywali za niepłacących kosztów GO.
Problem niepłacenia za usługę publiczną gospodarowania odpadami komunalnymi jest znaczącym problemem w całej Polsce. Podłoże problemu leży w regulacji ustawowej z 2011 roku, obligującej właścicieli nieruchomości do składania deklaracji, która nie zawsze zawiera prawdziwe dane. W Bielsku-Białej system pobierania opłat co do zasady zależy od liczby mieszkańców zamieszkujących dane gospodarstwo domowe, co utrudnia weryfikację danych zadeklarowanych przez mieszkańców. Przy wyrażeniu zgody przez radnych Rady Miasta możliwe byłoby wprowadzenie opłaty liczonej wg innego systemu, niezwiązanego bezpośrednio z liczbą mieszkańców, a bazującego na mierzalnych wskaźnikach (jak powierzchnia lokalu mieszkalnego, gospodarstwo domowe [np. w zabudowie jedno- lub wielorodzinnej], zużycie wody). Opłaty te można stosować również jako systemy mieszane. Często występują jednak opory społeczne przed wdrożeniem innych metod naliczania opłat za gospodarowanie odpadami.
Dodam, że aktualnie w Bielsku-Białej objętych systemem gospodarowania odpadami jest 93% osób zameldowanych. To bardzo dobry wynik zważywszy na fakt, że część osób zameldowanych w Bielsku-Białej nie mieszka w mieście, a tym samym nie wytwarza odpadów.
 
 
Wanda Gie
do p. Chełkowskiego: Jakie działania powinno podjąć miasto aby zmniejszyć radykalnie ilość odbieranych od mieszkańców odpadów zmieszanych i wymóc poprawną segregację?
Miasto ma w tym względzie niewielkie możliwości prawne. Na pewno warto zintensyfikować działania edukacyjne. Jednak bez wdrożenia dyskutowanych rozwiązań ustawowych obligujących podmioty wprowadzające towary w opakowaniach na rynek (tzw. zasad rozszerzonej odpowiedzialności producenta) radykalna zmiana proporcji odbieranych z nieruchomości odpadów nie nastąpi, będziemy mieć do czynienia z ewolucją istniejącego systemu. Patrząc jednak na Bielsko-Białą z perspektywy całego kraju trzeba podkreślić, że selektywna zbiórka funkcjonuje dobrze. Mało jest miast w kraju, gdzie 33% odpadów jest zbieranych jako frakcje materiałowe i prawie 30% jako odpady ulegające biodegradacji. W 2019 roku aż 27% całego strumienia odpadów poddano recyklingowi materiałowemu.
 
 
Wanda Gie
do p. Kuci: W Radio Bielsko powiedział pan, że z całej Aglomeracji Beskidzkiej będzie ok 80 tyś ton odpadów do spalenia. Czy wszystkie gminy AB zobowiązały się do dostarczania określonej ilości odpadów do spalarni. Skąd przewiduje się dostarczenie brakujących wg pana 20 tys. ton odpadów a wg innych wyliczeń dużo więcej?
 
Podczas debaty zostało przedstawione uproszczone przeliczenie obrazujące skalę problemu. W latach 2012-2020 ilość wytwarzanych odpadów przypadającą na jednego mieszkańca podwoiła się. Według danych GUS za 2019 r. w naszym rejonie wytwarzanych jest 376 kg/mieszkańca/rok. Obecnie Aglomeracja Beskidzka to ok. 660 000 mieszkańców co daje rocznie 248 160 ton odpadów. Licząc nawet w tak prosty sposób i zakładając, że tylko 1/3 trafi do ITPO z uwagi na obowiązek uzyskania poziomu recyklingu 65% do 2035 r. to otrzymujemy już 82 720 ton. Trudno więc mówić o przewymiarowaniu instalacji i konieczności wytwarzania o 80% większej ilości odpadów. Jednocześnie jako kraj, chcemy się rozwijać i mieć wysokie wzrosty PKB. Wzrost PKB generuje wzrost ilości odpadów a tym samym, pomimo Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta, itd. trzeba się spodziewać dalszego wzrostu ilości odpadów, a co za tym idzie raczej bardziej realnym zagrożeniem wydaje się to, iż przepustowość tej instalacji może za parę lat okazać się za mała. W 2020 r. tylko mieszkańcy Bielska-Białej, ponownie wytworzyli więcej odpadów niż w roku 2019 r. (o ponad 4 100 ton, co daje wzrost o 6,4%).
Jednocześnie wskazuję, że na zapytanie dotyczące wstępnej deklaracji zainteresowania kierowania odpadów poprocesowych pochodzących z Gmin Aglomeracji Beskidzkiej do planowanej ITPO w Bielsku-Białej tylko dwie gminy (Koszarawa, Ustroń) spośród 37 nie udzieliły odpowiedzi. Pozostałe wyraziły zainteresowanie projektem.
 
 
Patrycja Rozmarynowska-Jastrzębska
Jak planowane jest rozwiązanie notorycznych korków do ulicy Londzina czy to z S69 czy z ulicy Międzyrzeckiej? Teraz w godzinach porannych i popołudniowych są już całkiem spore korki ze zjazdu z S69 na Wapienicę czy Międzyrzecze, a będzie ich jeszcze więcej. Przecież, aby spalarnia przynosiła zyski logiczne jest to, że nie utrzymają się dzięki śmieciom z okolicy zatem będą przyjeżdżaly do nas z całej Polski, może nawet ze Słowacji czy Czech. Zatem tych samochodów/ciężarówek/śmieciarek będzie tu zdecydowanie więcej niż jest teraz. Wjazd będzie zakorkowany cały czas.
 
Odpady do ITPO byłyby dostarczane w godzinach od 6:00 do 16:00, w dni robocze, specjalistycznymi pojazdami kontenerowymi. Jeden pojazd jest w stanie zabrać około 22 ton odpadów. Przy założeniu, że do ITPO powinno trafić w ciągu tygodnia 2 520 ton odpadów, a dostawy mają się odbywać w dni robocze, dziennie do ITPO będzie trafiać 504 ton odpadów, co przełoży się na 23 pojazdy w ciągu dnia, czyli średnia 2 dodatkowe pojazdy w ciągu godziny, czyli 1 pojazd na 30 minut.
Należy zwrócić uwagę, że przy tego typu instalacjach niezbędna jest regularność i płynność dostaw (logistyka), a tym samym dostawy muszą być równomiernie rozmieszczone w czasie, co niweluje zagrożenie blokowania ruchu drogowego. Ponadto planowana instalacja ma obsługiwać wyłącznie mieszkańców z Aglomeracji Beskidzkiej, tj. powiatu bielskiego, cieszyńskiego i żywieckiego oraz miasta Bielska-Białej.
 
 
Patrycja Rozmarynowska-Jastrzębska
Co ze spalinami z tych samochodów i smogiem, który teraz w tej dzielnicy będzie nie tylko w okresie zimowym, ale i cały rok. Tu nikt nie wspomina o filtrach, a ja pytam o realne rzeczy.
 
Przy założeniu, że do ITPO powinno trafić w ciągu tygodnia 2 520 ton odpadów, a dostawy mają się odbywać w dni robocze, dziennie do ITPO będzie trafiać 504 ton odpadów, co przełoży się na 23 pojazdy w ciągu dnia, czyli średnia 2 dodatkowe pojazdy w ciągu godziny, czyli 1 pojazd na 30 minut. Mając na uwadze powyższe tak mała liczba dodatkowych samochodów nie będzie miała istotnego wpływu na niską emisję.
Dodatkowo wskazać należy, że najlepsze rozwiązanie problemu niskiej emisji to wymiana systemów grzewczych na bardziej efektywne i przez to ekologiczne oraz rozwój/rozbudowa ciepłownictwa systemowego. W jedno i drugie zagadnienie wpisuje się energetyczne wykorzystanie odpadów poprzez odzysk z nich energii w ramach wysokosprawnej kogeneracji, tj. zamiany energii skumulowanej w odpadach w energię cieplną i elektryczną. Za pomocą tej energii można rozwijać ciepłownictwo systemowe i zapotrzebowanie na energię elektryczną, dzięki czemu mogą zostać zlikwidowane źródła niskiej emisji o niskiej sprawności a skutkujące dużą emisją. Sama spalarnia dzięki zastosowanej wielostopniowej filtracji gazów poprocesowych nie będzie wpływała negatywnie na jakość powietrza w Bielsku-Białej i okolicach. Emisja z ITPO nie trafi do dolnych warstw atmosfery, gdzie występuje inwersja i smog, ale do wyższych jej warstw, gdzie następuje jej rozproszenie. Należy zauważyć, że kwestie związane z emisjami z Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów w Polsce stanowiły już przedmiot kontroli instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska. W listopadzie i grudniu 2018 r., na zlecenie Wojewody Wielkopolskiego, ITPOK w Poznaniu została skontrolowana przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (WIOŚ). Działania zostały podjęte w związku z dyskusją nad jakością powietrza w Poznaniu i jego okolicach. Przedmiotowa kontrola potwierdziła, iż ITPOK jest obiektem bezpiecznym dla środowiska i spełnia wszelkie obowiązujące normy w zakresie emisji gazów i pyłów do powietrza. Zatem wszelkie obawy mieszkańców, że ITPOK nie jest należycie kontrolowana i negatywnie oddziałuje na otoczenie nie znalazły potwierdzenia. Poznańska Instalacja Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych nie wpływa na pogorszenie jakości powietrza. Poznański Magistrat zaznacza, że łączna emisja pyłów PM10 i PM2,5, które przyczyniają się do występowania smogu, w przypadku ITPOK w całym 2018 r. wyniosła zaledwie 3% dopuszczalnego limitu wyznaczonego dla instalacji.
Na internetowej stronie poznańskiego magistratu można przeczytać, że dzięki wieloetapowemu systemowi oczyszczania gazów spalinowych emisje pyłów (głównych prekursorów smogu), są zredukowane do minimum i wynoszą odpowiednio PM10 – 10,6 Mg/rocznie, PM2.5 – 5,3 Mg/rocznie. – Faktyczna emisja łączna pyłów PM10 i PM2,5 w całym 2018 r. wyniosła 583 kg – co stanowi zaledwie 3% dopuszczalnego limitu wyznaczonego dla instalacji. Dla porównania, standardem dla tradycyjnych źródeł ciepła opalanych węglem – np. dla jednostki będącej głównym źródłem ciepła dla miejscowości wielkości Poznania – emisja pyłów jest określona na poziomie 1530 Mg/rocznie – 100 krotnie więcej niż emisja z ITPOK.

W celu poprawy jakości powietrza Gmina Bielsko-Biała podejmuje szereg działań związanych z ograniczeniem niskiej emisji. Do najważniejszych należą:

  • Wymiana niskosprawnych kotłów węglowych w gospodarstwach domowych na kotły gazowe lub ogrzewanie elektryczne w ramach Programu Ograniczenia Niskiej Emisji,
  • Likwidacja źródeł spalania paliw stałych w budynkach komunalnych i zastąpienie ich ogrzewaniem gazowym etażowym,
  • Termomodernizacja budynków w zasobach komunalnych wraz z modernizacją CO i koniecznymi remontami,
  • Podłączanie budynków komunalnych wielorodzinnych do miejskiej sieci ciepłowniczej,
  • Program unijny RPOSL „OZE dla mieszkańców Bielska-Białej” – dotacje na instalacje fotowoltaiczne, kolektory słoneczne oraz pompy ciepła w budynkach mieszkalnych ze środków unijnych i budżetu miasta
  • Dotacje dla mieszkańców na mocy uchwały nr V/63/2011 w zakresie ochrony środowiska i gospodarki wodnej, do stosowania odnawialnych źródeł energii w budynkach mieszkalnych na terenie miasta Bielska-Białej,
  • Kampania promocyjno-edukacyjna „Bielsko-Biała chroni klimat”, w ramach której konstruuje różnorodne treści informacyjne skierowane do mieszkańców, a dotyczące źródeł zanieczyszczeń powietrza oraz sposobów na polepszenie jego jakości. Odbywa się to różnymi kanałami i nośnikami informacji: od autorskich broszur antysmogowych „Jest sposób na smog!” wydawanych i aktualizowanych od 2014 roku, poprzez cykliczne artykuły prasowe w magazynie samorządowym „W Bielsku-Białej”, po posty i filmy edukacyjne na stronie wydziałowej „miastodobrejenergii.pl” oraz profilu Facebook „Bielsko-Biała Miasto Dobrej Energii”,
  • Dystrybucja ulotek informacyjno-edukacyjnych – 10 tys. i broszur antysmogowych 1 tys. marzec 2021 r.,
  • System wypożyczalni rowerów BBbike,
  • Modernizacja taboru autobusowego na niskoemisyjny,
  • Rozbudowa systemu ITS, rozbudowa rozwiązań funkcjonujących m.in. podsystemu informacji o warunkach ruchowych, podsystemu informacji o wolnych miejscach parkingowych, podsystemu stacji meteorologicznych, mobilnego centrum nadzoru ruchu, podsystemu preselekcji pojazdów przeciążonych.
W ramach realizowanych przez Gminę działań w 2020 roku zostało zlikwidowanych ponad 850 kotłów na paliwa stałe.
 
 
Patrycja Rozmarynowska-Jastrzębska
W pozwoleniu na budowę wydanym we wrześniu 2019 roku mam informację, że w promieniu 1 km nie będzie przeprowadzona żadna budowa przemysłowa, ani inna inwestycja wpływająca bezpośrednio lub pośrednio na zdrowie i komfort życia mieszkańców Bielska-Białej. A moja działka jest 800 m od planowanej inwestycji. Przecież w 2019 roku już planowaliście tą inwestycje tylko było wtedy o niej cicho.
 
Analizowany obszar przy ul. Ks. Józefa Londzina znajduje się w strefie przemysłowej, a dokumentem planistycznym dotyczącym tego terenu jest Uchwała nr XLIV/1063/2009 Rady Miejskiej w Bielsku-Białej z dnia 30 czerwca 2009 roku w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów położonych w Wapienicy, pomiędzy ulicą Bohaterów Monte Cassino, ulicą Alabastrową, linią kolejową relacji Bielsko – Biała – Cieszyn, a ulicą Lajkonika. Analiza Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów dla Aglomeracji Beskidzkiej 123 w obrębach Wapienica i Międzyrzecze Górne. Dokument określa, że badany teren to: „107 - C: 1) przeznaczenie terenu: a) obiekty infrastruktury ciepłowniczej, b) obiekty administracji ciepłowniczej; […] 4) szczegółowe zasady zabudowy i zagospodarowania terenu: […] c) dopuszczenie rozbudowy istniejących i realizacja nowych obiektów związanych z funkcją ciepłownictwa (w tym np. obiektów gospodarki odpadami z odzyskiem wytwarzanej energii cieplnej) oraz usług i produkcji, pod warunkiem spełnienia wymogów wynikających z przepisów szczególnych,”. Zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z zapisami Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który jednoznacznie dopuszcza realizację nowych obiektów gospodarki odpadami z odzyskiem energii.
 
 
Patrycja Rozmarynowska-Jastrzębska
Dlaczego w ankiecie dla mieszkańców nie była podana alternatywna lokalizacja tylko odpowiedzi były tak skonstruowane, że sugerowały odpowiedź.
 
W ankiecie, o której Pani wspomina pytanie sformułowane było następująco: „Jeśli Ekospalarnia miałaby powstać, jaka jest Pani/Pana zdaniem najlepsza lokalizacja* w Bielsku-Białej?
a) ul. Księdza Józefa Londzina 17c, teren po nieczynnej elektrociepłowni
b) ul. Okrężna/Warszawska, w rejonie Sarniego Stoku
c) ul. Krakowska 315d, w rejonie składowiska odpadów
d) nie mam zdania
 
*możliwości lokalizacyjne oparte na Analizie Wielokryterialnej dla planowanej instalacji termicznego przekształcania odpadów dla Aglomeracji Beskidzkiej opublikowanej na stronie www.itpobielskobiala.pl
 
Trudno się zgodzić z Pani stanowiskiem skoro w objaśnieniach dołączonych do pytania było jasno określone, że możliwości lokalizacyjne oparte były na Analizie Wielokryterialnej dla planowanej instalacji termicznego przekształcania odpadów dla Aglomeracji Beskidzkiej. Dodatkowo mieszkańcy mogli zaznaczyć odpowiedź „nie mam zdania”.
 
 
Jarosław Połeć
Czy planowana spalarnia będzie certyfikowana w kierunku spalania odpadów niebezpiecznych, w tym medycznych?
 
Do Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów nie będą trafiać odpady niebezpieczne, np. medyczne.
 
 
Jarosław Połeć
W jaki sposób będą zagospodarowane frakcje stałe - pozostałe po spalaniu odpadów?
 
W procesie termicznego przekształcania odpadów powstają pozostałości poprocesowe: żużle (w wyniku spalania) i pyły (z oczyszczania spalin). Są one odpowiednio zagospodarowywane na terenie instalacji i poddane procesom odzysku. W instalacji odzyskuje się z żużli metale żelazne i nieżelazne, a pozostała frakcja może być wykorzystana jako domieszka do kruszywa budowlanego. Z kolei pyły mogą być użyte jako wypełnienie pustych wyrobisk w kopalniach soli. Tak właśnie polskie i europejskie instalacje zagospodarowują te pozostałości. Ponadto, w znikomych ilościach będą powstawać w ITPO poeksploatacyjne odpady opakowaniowe. Wykaz wszystkich generowanych odpadów wraz z oszacowaniem ich ilości powinien być określony w studium wykonalności ITPO.
 
 
Jarosław Połeć
W jaki sposób przewiduje się zagospodarowanie powstałej energii cieplnej?
 
Energia chemiczna zawarta w odpadach będzie przekształcana w energię użyteczną w postaci ciepła odprowadzanego do sieci ciepłowniczej, zasilającej
miasto Bielsko-Biała oraz energii elektrycznej odprowadzanej do sieci elektroenergetycznej, co czynić będzie ITPO elektrociepłownią. Jednym z celów realizacji Przedsięwzięcia jest budowa instalacji o wysokiej efektywności energetycznej. W analizie wielokryterialnej ustalono, że moc wyprowadzana do sieci ciepłowniczej przez ITPO przy pełnej kogeneracji będzie wynosić 23 MW. Funkcjonująca na terenie miasta Spółka THERMA potwierdziła potrzebę i możliwość zagospodarowania wytworzonej energii cieplnej właśnie w tej lokalizacji, tj. Wapienicy.
 
 
Sławomir Miodoński
Jakie korzyści będą dla przeciętnego Kowalskiego mieszkającego w gminie Bielsko Biała z budowy spalarni?
 
Obecnie mamy problem ze wzrostem kosztów zagospodarowania odpadów, w tym składowania, które nie nadają się do recyklingu oraz lawinowo rosnące koszty ich przyjęcia przez inne instalacje. W efekcie mieszkańcy płacą coraz więcej za swoje odpady, dzięki takiej instalacji korzyścią dla mieszkańca jest to, że może liczyć na ustabilizowanie ceny zagospodarowania odpadów. Powszechnym problemem mieszkańców jest również smog. Termiczna utylizacja odpadów może stanowić dodatkowe źródło energii cieplnej oraz elektrycznej, zmniejszając tym samym udział ogrzewania indywidualnego i redukując ilość smogu. Co więcej tradycyjne elektrociepłownie zasilane są głównie węglem, mającym znacznie większy niekorzystny wpływ na środowisko naturalne niż zakład utylizacji termicznej odpadów. Dla porównania, typowy kocioł węglowy stosowany w ciepłowniach i elektrociepłowniach ma ok. dwukrotnie wyższą emisję tlenków azotu, dziesięciokrotnie wyższą emisję pyłów oraz aż dwudziestosześciokrotnie wyższą emisję związków siarki, w porównaniu z nowoczesną spalarnią odpadów przy bardzo porównywalnej produkowanej mocy i bardzo podobnej sprawności.
 
 
Sławomir Miodoński
Ile mieszkaniec Bielska zaoszczędzi na opłatach za ogrzewanie i na opłatach za śmieci?
 
Ceny ciepła i energii elektrycznej ustala Urząd Regulacji Energetyki (URE). Ze względu na stosunkowo niedużą moc instalacji, w stosunku do ogólnej wielkości produkcji ciepła systemowego w Bielsku-Białej nie będą miały istotnego wpływu na cenę ciepła. Największych korzyści należy się spodziewać w stabilizacji cen odbioru odpadów. Instalacja ta ma zahamować wzrost cen za zagospodarowanie odpadów i uniezależnić nas od innych instalacji, do których wozimy odpady, a które to podnoszą ceny za ich odbiór.
 
 
Sławomir Miodoński
Kto będzie właścicielem spalarni i Kto będzie czerpał z niej korzyści?
 
Poruszona kwestia jest jeszcze rozważana, niemniej jednak z założenia zarówno inwestorem, jak i podmiotem zarządzającym ma być miasto, bądź spółka miejska. Priorytetem podczas wyboru będzie zagwarantowanie niskich cen odbioru balastu, tak aby uniknąć tzw. modelu rzeszowskiego. Ostateczny wybór inwestora będzie możliwy dopiero po wykonaniu Studium wykonalności inwestycji, w którym będzie wskazany model finansowania przedmiotowej inwestycji. Dokument ten został zlecony do realizacji i ma być ukończony do końca maja 2021 r.
 
 
Maciej
Jaki jest sens budowania spalarni w tak małym mieście jak Bielsko które będzie w stanie zapełnić zaledwie 20% mocy przerobowych tejże spalarni a cała reszta śmieci będzie musiała być zwożona z innych miast? Dlaczego chcecie kosztem mieszkańców (wyziewy z kominów, kawalkady śmieciarek z odpadami z innych miejscowości, spadek wartości okolicznych nieruchomości) robić tylko i wyłącznie maszynkę do zarabiania pieniędzy za zwożenie do Bielska i palenie tyś ton śmieci pochodzących z innych miast.
 
Mając świadomość nawarstwiających się problemów w zakresie możliwości zagospodarowania wciąż rosnącego strumienia odpadów komunalnych oraz pozostałości z ich przetwarzania, zwiększających się kosztów tego procesu, a także w trosce o środowisko naturalne, Gminy zmuszone są do bieżącego podejmowania działań mających na celu stworzenie optymalnego, a zarazem kompleksowego systemu gospodarki odpadami komunalnymi, przyjaznego dla środowiska i zapewniającego realizację zadań własnych na najwyższym poziomie.
Deficyt instalacji w naszym regionie, a także w Polsce, mogących przetworzyć surowcowe frakcje odpadów wydzielonych zarówno z komunalnych odpadów selektywnie zebranych, jak i odpadów zmieszanych spowodował znaczny wzrost opłaty za zagospodarowanie tych odpadów, dlatego też, po przeprowadzeniu wielu analiz, niezbędnym było podjęcie działań w celu uzupełnienia obecnego systemu gospodarowania odpadami Gmin Aglomeracji Beskidzkiej o Instalacje Termicznego Przekształcania Odpadów. Doświadczenia krajowe wskazują, że termiczne przekształcanie frakcji powstającej po procesach przetwarzania odpadów komunalnych, z jednoczesnym odzyskiem energii, może stanowić klucz do zahamowania tendencji wzrostowej cen przetwarzania odpadów komunalnych.
Instalacje o mniejszej mocy przerobowej niż 90 tys. ton/rok są nie opłacalne, dlatego podczas posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Subregionu Południowego Województwa Śląskiego Aglomeracja Beskidzka, które odbyło się w dniu 13 stycznia 2020 r. podjęto uchwałę nr 13/I/2020 dotyczącą podjęcia współpracy w celu wspólnej realizacji partnerskich projektów dotyczących gospodarki odpadami na terenie subregionu południowego województwa śląskiego.
Nie mogę się zgodzić z tezą, iż Bielsko-Biała jest w stanie zapełnić zaledwie 20% mocy przerobowych ITPO, gdyż z aktualnych danych wynika, iż nasze miasto już na dzień dzisiejszy będzie w stanie zapewnić między 36-45% mocy przerobowych instalacji. Warto także przypomnieć, iż ilość odpadów wytwarzanych przez mieszkańców z roku na rok jest coraz większa, więc ilość odpadów przekazywanych do ITPO również będzie wzrastać.
Podkreślić należy, że ochrona środowiska i ludzi to priorytet przy projektowaniu i funkcjonowaniu Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów. Obiekty te wyposażone są w instalacje oczyszczania spalin, które wychwytują i unieszkodliwiają zanieczyszczenia i toksyczne związki, zgodnie z najlepszymi dostępnymi technikami (BAT – Best Available Techniques). W efekcie, emisja zanieczyszczeń w spalinach jest na minimalnym poziomie, o wiele niższym od dopuszczalnych wartości określonych w Rozporządzeniu Ministra Klimatu z dnia 24 września 2020 r. w sprawie standardów emisyjnych dla niektórych rodzajów instalacji, źródeł spalania paliw oraz urządzeń spalania lub współspalania odpadów (Dz. U. z 2020 r., poz. 1860). Spaliny są przez cały czas monitorowane przez system analizatorów spalin.
Jednocześnie informuję, że z dotychczasowych doświadczeń innych miast nie wynikła konieczność wypłaty odszkodowań, bowiem nie wystąpił spadek wartości nieruchomości.
Odpady do ITPO byłyby dostarczane w godzinach od 6:00 do 16:00, w dni robocze, specjalistycznymi pojazdami kontenerowymi. Jeden pojazd jest w stanie zabrać około 22 ton odpadów. Przy założeniu, że do ITPO powinno trafić w ciągu tygodnia 2 520 ton odpadów, a dostawy mają się odbywać w dni robocze, dziennie do ITPO będzie trafiać 504 ton odpadów, co przełoży się na 23 pojazdy w ciągu dnia, czyli średnia 2 dodatkowe pojazdy w ciągu godziny, czyli 1 pojazd na 30 minut.
Należy zwrócić uwagę, że przy tego typu instalacjach niezbędna jest regularność i płynność dostaw (logistyka), a tym samym dostawy muszą być równomiernie rozmieszczone w czasie, co niweluje zagrożenie blokowania ruchu drogowego.
 
 
Maciek
Czy władze miasta zdają sobie sprawę jaką krzywdę i realna stratę finansową wyrządzają właścicielom nowowybudowanych lub wciąż jeszcze budowanych osiedli w Wapienicy (Osiedle Promienne, Apartamenty w Dolinie Luizy i inne) i masy nowoch domów jednorodzinnych w okolicy ul. Zwierzynieckiej? Wszystkie te inwestycje znajdują się w lini prostej ok 1 km od planowanego miejsca powstania spalarni. Ci ludzie którzy dopiero co zainwestowali często oszczędności swojego życia, pobrali kredyty na 30 lat stracą dziesiątki tyś. złotych na wartości swoich nieruchomości i będą mieli problemy z ewentualną odsprzedażą swoich mieszkań w przyszłości. Nikt nie chce mieszkać w okolicy spalarni śmieci i między bajki można włożyć że nie będzie ona miała wpływu na wartość nieruchomości w jej okolicy. A podkreślam że mówimy tu o nowych inwestycjach na które miasto dopiero co wydało pozwolenia na budowę a ludzie zainwestowali grube pieniądze.
 
Ochrona środowiska i ludzi to priorytet przy projektowaniu i funkcjonowaniu Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów. Obiekty te wyposażone są w instalacje oczyszczania spalin, które wychwytują i unieszkodliwiają zanieczyszczenia i toksyczne związki, zgodnie z najlepszymi dostępnymi technikami (BAT – Best Available Techniques). W efekcie, emisja zanieczyszczeń w spalinach jest na minimalnym poziomie, o wiele niższym od dopuszczalnych wartości określonych w Rozporządzeniu Ministra Klimatu z dnia 24 września 2020 r. w sprawie standardów emisyjnych dla niektórych rodzajów instalacji, źródeł spalania paliw oraz urządzeń spalania lub współspalania odpadów (Dz. U. z 2020 r., poz. 1860). Spaliny są przez cały czas monitorowane przez system analizatorów spalin. Jednocześnie informuję, że z dotychczasowych doświadczeń innych miast nie wynikła konieczność wypłaty odszkodowań, bowiem nie wystąpił spadek wartości nieruchomości. Ponadto zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego analizowany obszar położony jest w strefie przemysłowej, co więcej funkcjonowała już na nim elektrociepłownia. Dodatkowo warto wskazać - na przykładzie Krakowa - że w rejonie ekospalarni powstają nowe osiedla mieszkalne.
 
 
Maciek
Dlaczego w akcji propagandowej sugeruje się że spalarnia jest panaceum na problemy ze śmieciami w naszym mieście skoro tylko niewielka część ogółu smieci nadaje się do spalenia a co za tym idzie spalarnia w niewielkim stopniu poprawi sytuację na wysypisku w Lipniku i absolutnie nie spowoduje rozwiązania problemów tego miasta ze śmieciami?
 
Należy zaznaczyć, że składowanie odpadów jest najmniej pożądaną dla środowiska formą ich unieszkodliwiania, którą zgodnie z prawem należy eliminować na rzecz innych metod zagospodarowania odpadów np. poprzez odzyskanie z nich energii. Budowa instalacji termicznego przekształcania odpadów pozwoliłaby w stosunkowo krótkim czasie ograniczyć do minimum ilość składowanych odpadów, co bezpośrednio wpłynęłoby na sytuację związaną z powstawaniem uciążliwości wynikających z rozkładania się odpadów na składowisku.
W analizowanym przez Miasto wariancie w ITPO termicznie mają być przetwarzane odpady nie nadające się do recyklingu, czyli m.in. połowa wytwarzanych przez Pana i każdego z nas w skali roku odpadów tj. ok. 188 kg/osobę.
 
 
Maciek
Dlaczego w akcji propagandowej przeprowadzanej przez miasto sugeruje się, że spalarnia spowoduje, że będzie mniej zanieczyszczeń z kominów domów jednorodzinnych, skoro jej budowa nie oznacza, że ludzie zostaną przyłączeni do sieci ciepłowniczej i przestaną palić w swoich piecach, a spalarnia tylko dołoży swoje przefiltrowane ale jednak wyziewy do i tak już fatalnego w zimie powietrza?
 
Na wstępnie należy wyjaśnić, iż „niska” emisja jest tak nazywana nie ze względu na niewielkie ilości wprowadzanych zanieczyszczeń, ale w znaczeniu tuż nad ziemią - od kliku centymetrów do kilkunastu metrów, bo na tym poziomie znajdują się wyloty rur spalinowych środków transportu i kominy naszych domów. Rozwiązanie tego problemu to wymiana systemów grzewczych na bardziej efektywne i przez to ekologiczne oraz rozwój/rozbudowa ciepłownictwa systemowego. W jedno i drugie zagadnienie wpisuje się energetyczne wykorzystanie odpadów poprzez odzysk z nich energii w ramach wysokosprawnej kogeneracji, tj. zamiany energii skumulowanej w odpadach w energię cieplną i elektryczną. Za pomocą tej energii można rozwijać ciepłownictwo systemowe i zapotrzebowanie na energię elektryczną, dzięki czemu mogą zostać zlikwidowane źródła niskiej emisji o niskiej sprawności a skutkujące dużą emisją.
Sama spalarnia dzięki zastosowanej wielostopniowej filtracji gazów poprocesowych nie będzie wpływała negatywnie na jakość powietrza w Bielsku-Białej i okolicach. Emisja z ITPO nie trafi do dolnych warstw atmosfery, gdzie występuje inwersja i smog, ale do wyższych jej warstw, gdzie następuje jej rozproszenie. Należy zauważyć, że kwestie związane z emisjami z Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów w Polsce stanowiły już przedmiot kontroli instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska. W listopadzie i grudniu 2018 r., na zlecenie Wojewody Wielkopolskiego, ITPOK w Poznaniu została skontrolowana przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (WIOŚ). Działania zostały podjęte w związku z dyskusją nad jakością powietrza w Poznaniu i jego okolicach. Przedmiotowa kontrola potwierdziła, iż ITPOK jest obiektem bezpiecznym dla środowiska i spełnia wszelkie obowiązujące normy w zakresie emisji gazów i pyłów do powietrza. Zatem wszelkie obawy mieszkańców, że ITPOK nie jest należycie kontrolowana i negatywnie oddziałuje na otoczenie nie znalazły potwierdzenia. Poznańska Instalacja Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych nie wpływa na pogorszenie jakości powietrza. Poznański Magistrat zaznacza, że łączna emisja pyłów PM10 i PM2,5, które przyczyniają się do występowania smogu, w przypadku ITPOK w całym 2018 r. wyniosła zaledwie 3% dopuszczalnego limitu wyznaczonego dla instalacji.
Na internetowej stronie poznańskiego magistratu można przeczytać, że dzięki wieloetapowemu systemowi oczyszczania gazów spalinowych emisje pyłów (głównych prekursorów smogu), są zredukowane do minimum i wynoszą odpowiednio PM10 – 10,6 Mg/rocznie, PM2.5 – 5,3 Mg/rocznie. – Faktyczna emisja łączna pyłów PM10 i PM2,5 w całym 2018 r. wyniosła 583 kg – co stanowi zaledwie 3% dopuszczalnego limitu wyznaczonego dla instalacji. Dla porównania, standardem dla tradycyjnych źródeł ciepła opalanych węglem – np. dla jednostki będącej głównym źródłem ciepła dla miejscowości wielkości Poznania – emisja pyłów jest określona na poziomie 1530 Mg/rocznie – 100 krotnie więcej niż emisja z ITPOK.
Bielsko-Biała posiada sieć ciepłowniczą, która jest systematycznie modernizowana i rozbudowywana. Energia cieplna z ITPO będzie uzupełniała zapotrzebowania na energię cieplną dystrybuowaną tą siecią, a tym samym każdy obiekt podłączony do tej sieci, w tym użyteczności publicznej będzie korzystał przynajmniej w części z energii z odpadów. Ekospalarnia to również energia elektryczna wprowadzana do sieci elektroenergetycznej. Dzięki własnemu źródłu czy zrzeszeniu się sąsiadujących gmin w tzw. klaster energetyczny, możliwy będzie zakup energii elektrycznej po niższych cenach. Wykorzystanie energii elektrycznej do celów grzewczych nie stanowi obecnie żadnego problemu technicznego.
W związku z powyższym ogrzewanie szkół, urzędów i naszych mieszkań z wykorzystaniem ciepła i energii elektrycznej pochodzącej z ITPO nie jest myśleniem życzeniowym czy patosem, ale realnym zagadnieniem mającym miejsce w Krakowie, Koninie, Poznaniu, itd. – wszędzie tam, gdzie takie instalacje funkcjonują. W Wiedniu funkcjonują 3 instalacje termicznego przekształcania odpadów – dwie dla pozostałości z sortownia odpadów komunalnych i jedna dla odpadów medycznych, a ciepło wytwarzane z termicznego przetworzenia odpadów stanowi duży udział w systemie ciepłowniczym tego miasta.
 
 
Dominik Kozaczko
Czy spalarnia będzie pełnić funkcję ciepłowni? Jeśli tak, to czy okoliczni mieszkańcy będą mieli dzięki temu tanie ogrzewanie?
 
Bielsko-Biała posiada sieć ciepłowniczą, która jest systematycznie modernizowana i rozbudowywana. Energia cieplna z ITPO będzie uzupełniała zapotrzebowania na energię cieplną dystrybuowaną tą siecią, a tym samym każdy obiekt podłączony do tej sieci, w tym użyteczności publicznej będzie korzystał przynajmniej w części z energii z odpadów. Ekospalarnia to również energia elektryczna wprowadzana do sieci elektroenergetycznej. Dzięki własnemu źródłu czy zrzeszeniu się sąsiadujących gmin w tzw. klaster energetyczny, możliwy będzie zakup energii elektrycznej po niższych cenach. Wykorzystanie energii elektrycznej do celów grzewczych nie stanowi obecnie żadnego problemu technicznego.
Należy jednak wskazać, że ceny ciepła i energii elektrycznej ustala Urząd Regulacji Energetyki (URE). Ze względu na stosunkowo niedużą moc instalacji, w stosunku do ogólnej wielkości produkcji ciepła systemowego w Bielsku-Białej nie będą miały istotnego wpływu na cenę ciepła. Największych korzyści należy się spodziewać w stabilizacji cen odbioru odpadów.
 
 
Dominik Kozaczko
Czy i w jaki sposób spalarnia wpłynie na poprawę jakości powietrza? Innymi słowy - po co spalarnia, skoro ludzie nadal będą palić śmieci "we własnym zakresie"?
Na wstępnie należy wyjaśnić, iż „niska” emisja jest tak nazywana nie ze względu na niewielkie ilości wprowadzanych zanieczyszczeń, ale w znaczeniu tuż nad ziemią - od kliku centymetrów do kilkunastu metrów, bo na tym poziomie znajdują się wyloty rur spalinowych środków transportu i kominy naszych domów. Rozwiązanie tego problemu to wymiana systemów grzewczych na bardziej efektywne i przez to ekologiczne oraz rozwój/rozbudowa ciepłownictwa systemowego. W jedno i drugie zagadnienie wpisuje się energetyczne wykorzystanie odpadów poprzez odzysk z nich energii w ramach wysokosprawnej kogeneracji, tj. zamiany energii skumulowanej w odpadach w energię cieplną i elektryczną. Za pomocą tej energii można rozwijać ciepłownictwo systemowe i zapotrzebowanie na energię elektryczną, dzięki czemu mogą zostać zlikwidowane źródła niskiej emisji o niskiej sprawności a skutkujące dużą emisją. Sama spalarnia dzięki zastosowanej wielostopniowej filtracji gazów poprocesowych nie będzie wpływała negatywnie na jakość powietrza w Bielsku-Białej i okolicach. Emisja z ITPO nie trafi do dolnych warstw atmosfery, gdzie występuje inwersja i smog, ale do wyższych jej warstw, gdzie następuje jej rozproszenie. Należy zauważyć, że kwestie związane z emisjami z Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów w Polsce stanowiły już przedmiot kontroli instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska. W listopadzie i grudniu 2018 r., na zlecenie Wojewody Wielkopolskiego, ITPOK w Poznaniu została skontrolowana przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (WIOŚ). Działania zostały podjęte w związku z dyskusją nad jakością powietrza w Poznaniu i jego okolicach. Przedmiotowa kontrola potwierdziła, iż ITPOK jest obiektem bezpiecznym dla środowiska i spełnia wszelkie obowiązujące normy w zakresie emisji gazów i pyłów do powietrza. Zatem wszelkie obawy mieszkańców, że ITPOK nie jest należycie kontrolowana i negatywnie oddziałuje na otoczenie nie znalazły potwierdzenia. Poznańska Instalacja Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych nie wpływa na pogorszenie jakości powietrza. Poznański Magistrat zaznacza, że łączna emisja pyłów PM10 i PM2,5, które przyczyniają się do występowania smogu, w przypadku ITPOK w całym 2018 r. wyniosła zaledwie 3% dopuszczalnego limitu wyznaczonego dla instalacji.
Na internetowej stronie poznańskiego magistratu można przeczytać, że dzięki wieloetapowemu systemowi oczyszczania gazów spalinowych emisje pyłów (głównych prekursorów smogu), są zredukowane do minimum i wynoszą odpowiednio PM10 – 10,6 Mg/rocznie, PM2.5 – 5,3 Mg/rocznie. – Faktyczna emisja łączna pyłów PM10 i PM2,5 w całym 2018 r. wyniosła 583 kg – co stanowi zaledwie 3% dopuszczalnego limitu wyznaczonego dla instalacji. Dla porównania, standardem dla tradycyjnych źródeł ciepła opalanych węglem – np. dla jednostki będącej głównym źródłem ciepła dla miejscowości wielkości Poznania – emisja pyłów jest określona na poziomie 1530 Mg/rocznie – 100 krotnie więcej niż emisja z ITPOK.
Bielsko-Biała posiada sieć ciepłowniczą, która jest systematycznie modernizowana i rozbudowywana. Energia cieplna z ITPO będzie uzupełniała zapotrzebowania na energię cieplną dystrybuowaną tą siecią, a tym samym każdy obiekt podłączony do tej sieci, w tym użyteczności publicznej będzie korzystał przynajmniej w części z energii z odpadów. Ekospalarnia to również energia elektryczna wprowadzana do sieci elektroenergetycznej. Dzięki własnemu źródłu czy zrzeszeniu się sąsiadujących gmin w tzw. klaster energetyczny, możliwy będzie zakup energii elektrycznej po niższych cenach. Wykorzystanie energii elektrycznej do celów grzewczych nie stanowi obecnie żadnego problemu technicznego.
W związku z powyższym ogrzewanie szkół, urzędów i naszych mieszkań z wykorzystaniem ciepła i energii elektrycznej pochodzącej z ITPO nie jest myśleniem życzeniowym czy patosem, ale realnym zagadnieniem mającym miejsce w Krakowie, Koninie, Poznaniu, itd. – wszędzie tam, gdzie takie instalacje funkcjonują. W Wiedniu funkcjonują 3 instalacje termicznego przekształcania odpadów – dwie dla pozostałości z sortownia odpadów komunalnych i jedna dla odpadów medycznych, a ciepło wytwarzane z termicznego przetworzenia odpadów stanowi duży udział w systemie ciepłowniczym tego miasta.
W celu poprawy jakości powietrza Gmina Bielsko-Biała podejmuje szereg działań związanych z ograniczeniem niskiej emisji. Do najważniejszych należą:
  • Wymiana niskosprawnych kotłów węglowych w gospodarstwach domowych na kotły gazowe lub ogrzewanie elektryczne w ramach Programu Ograniczenia Niskiej Emisji,
  • Likwidacja źródeł spalania paliw stałych w budynkach komunalnych i zastąpienie ich ogrzewaniem gazowym etażowym,
  • Termomodernizacja budynków w zasobach komunalnych wraz z modernizacją CO i koniecznymi remontami,
  • Podłączanie budynków komunalnych wielorodzinnych do miejskiej sieci ciepłowniczej,
  • Program unijny RPOSL „OZE dla mieszkańców Bielska-Białej” – dotacje na instalacje fotowoltaiczne, kolektory słoneczne oraz pompy ciepła w budynkach mieszkalnych ze środków unijnych i budżetu miasta
  • Dotacje dla mieszkańców na mocy uchwały nr V/63/2011 w zakresie ochrony środowiska i gospodarki wodnej, do stosowania odnawialnych źródeł energii w budynkach mieszkalnych na terenie miasta Bielska-Białej,
  • Kampania promocyjno-edukacyjna „Bielsko-Biała chroni klimat”, w ramach której konstruuje różnorodne treści informacyjne skierowane do mieszkańców, a dotyczące źródeł zanieczyszczeń powietrza oraz sposobów na polepszenie jego jakości. Odbywa się to różnymi kanałami i nośnikami informacji: od autorskich broszur antysmogowych „Jest sposób na smog!” wydawanych i aktualizowanych od 2014 roku, poprzez cykliczne artykuły prasowe w magazynie samorządowym „W Bielsku-Białej”, po posty i filmy edukacyjne na stronie wydziałowej „miastodobrejenergii.pl” oraz profilu Facebook „Bielsko-Biała Miasto Dobrej Energii”,
  • Dystrybucja ulotek informacyjno-edukacyjnych – 10 tys. i broszur antysmogowych 1 tys. marzec 2021 r.,
  • System wypożyczalni rowerów BBbike,
  • Modernizacja taboru autobusowego na niskoemisyjny,
  • Rozbudowa systemu ITS, rozbudowa rozwiązań funkcjonujących m.in. podsystemu informacji o warunkach ruchowych, podsystemu informacji o wolnych miejscach parkingowych, podsystemu stacji meteorologicznych, mobilnego centrum nadzoru ruchu, podsystemu preselekcji pojazdów przeciążonych.
W ramach realizowanych przez Gminę działań w 2020 roku zostało zlikwidowanych ponad 850 kotłów na paliwa stałe.
 
 
Dominik Kozaczko
Jak będą pożytkowane środki pozyskane z utylizacji odpadów? W jaki sposób mieszkańcy miasta skorzystają na tym, że w mieście będzie spalarnia?
 
Doświadczenia polskich miast, w których działają takie instalacje pokazują, że gminy te nie mają problemów z domknięciem gospodarki odpadami, a ich mieszkańcy nie są narażeni na lawinowo rosnące koszty funkcjonowania systemu gospodarki odpadami. Uruchomienie tej instalacji ustabilizuje ceny poprzez uniezależnienie się od wzrostu cen odbioru frakcji kalorycznej oraz opłaty marszałkowskiej.
 
 
Leszek Posłuszny
Jako członek Rady Interesariuszy nie uzyskałem dotychczas satysfakcjonującej odpowiedzi na sprawy kosztów dla mieszkańców B-B i gmin korzystających ze spalarni, dlatego chciałbym zapytać publicznie Pana Prezydenta Piotra Kucię:
Dlaczego władze Bielska-Białej wprowadzają w błąd mieszkańców twierdząc, że spalarnia obniży koszty gospodarki odpadami, porównując opłatę za składowanie na wysypisku (270zł) do opłaty w spalarniach w Krakowie czy Poznaniu (ok 250zł/tonę) (tu odnoszę się np. do wypowiedzi Pana Prezydenta w Radiu Bielsko lub innych odpowiedzi udzielanych na Radzie Interesariuszy)?
Osobiście widzę następujące czynniki obciążające kosztowo, które spowodują, że każdy mieszkaniec gmin spalających w B-B zapłaci nawet 100zł więcej rocznie za odbiór odpadów jeśli w proponowanej ilości odpady będą spalane w ewentualnej spalarni w Bielsku-Białej:
  1. Tamte spalarnie są przeszło dwukrotnie większe, zatem koszt budowy i funkcjonowania w przeliczeniu na tonę jest niższy.
  2. Tamte spalarnie były budowane kilka lat temu, kiedy koszty budowy były niższe względem obecnie proponowanych przez firmy budowlane - Analiza Wielokrtyterialna podaje koszt w B-B ok. 400mln zł, ale wiem że nawet w Ratuszu mówi się o 700mln realnie, tym bardziej że budowa byłaby dopiero za parę lat.
 
Wszystkie powyższe kwestie, będziemy mogli poznać po wykonaniu studium wykonalności, jednak dla przykładu koszt budowy instalacji w Krakowie to 650 mln zł, w Poznaniu 725 mln zł, natomiast koszt budowy spalarni której przepustowość ma być zbliżona do naszej to w Rzeszowie, 285 mln zł, a w Koninie to 269 mln zł. W żaden sposób nie wynika, że koszt w przeliczeniu na tonę będzie wyższy a kwota 400 mln zł na budowę zakładu na dzień dzisiejszy wydaje się być realna i wynika z dokumentu „Analiza wielokryterialna planowanej Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów dla Aglomeracji Beskidzkiej”. Ponadto z chwilą zapełnienia „dołu” na ZGO w Lipniku zmuszeni będziemy wywozić odpady do innych instalacji po cenach rynkowych. Obecnie najbliżej mamy do Rzeszowa, gdzie cena za przyjęcie tony odpadów to około 700-800 zł. Tak więc będzie to znaczny wzrost kosztów zagospodarowania odpadów w odniesieniu do funkcjonujących ekospalarni w Poznaniu czy Krakowie.
Jednocześnie informuję, że wszystkie dane przekazywane do opinii publicznej są rzetelne oraz prawdziwe i w żaden sposób nie wprowadzają w błąd, co sugeruje Pan Posłuszny. Wskazywane są źródła tych danych oraz sposób i metody ich wyliczenia. Takie insynuacje to nadużycie.
 
 
3.Tamte spalarnie korzystały z 55% i 45% dofinansowania UE odpowiednio, kiedy takie dofinansowania jeszcze były dostępne (już raczej nie będą a jeśli już to w mikro skali, bo jest nowa polityka UE i spalarnie są "na cenzurowanym", oraz brakuje środków w budżecie krajowym ze względu na pandemię).
 
Aktualne prawodawstwo unijne, a szczególnie idee Europejskiego Zielonego Ładu, Gospodarki o obiegu zamkniętym i także rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie taksonomii w żadnym wypadku nie ograniczają idei budowy i finansowania ze środków publicznych odpowiednio zaprojektowanych, wysokosprawnych energetycznie oraz zrównoważonych środowiskowo instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych, czego dowodzą niżej przedstawione argumenty: W dniu 17.11.2020 r. NFOŚiGW zorganizował szkolenie online poświęcone zasadom dofinansowania budowy nowych, rozbudowy lub modernizacji istniejących instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych z wytwarzaniem energii w kogeneracji. W spotkaniu wzięło udział ponad 130 zainteresowanych osób i podmiotów. W dniach 24 – 25.11.2020 odbyła się online 17. Konferencja z cyklu „Termiczne przekształcanie odpadów”. W jednych z pierwszych i wiodących referatów tej Konferencji zabrał głos Prezes NFOŚiGW, Pan Dominik Bąk i przedstawił bardzo optymistyczne perspektywy finansowania z dostępnych środków budowy inwestycji związanych z odzyskiem energii z odpadów. Zarządzeniem Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 12 października 2020 r. w sprawie powołania Zespołu do spraw wsparcia budowy elektrociepłowni opalanych wysokokaloryczną frakcją odpadów komunalnych powołano Zespół, którego celem jest wspieranie zrównoważonych koncepcji budowy elektrociepłowni opalanych odpadami.
 
4.Tamte spalarnie spalają odpady zmieszane prosto ze śmieciarek, u nas odpady będą najpierw zwożone do ZGO (lub odpowiedników obsługujących Cieszyn/Żywiec) by przejść proces sortowania (a to jest bardzo kosztowne), oraz będą musiały być znów załadowane i zawiezione do spalarni.
 
Twierdzenie, że „tamte spalarnie spalają odpady zmieszane prosto ze śmieciarek” nie odpowiada w pełni rzeczywistości. Większość eksploatowanych w Polsce instalacji termicznego przekształcania odpadów spala zarówno odpady zmieszane jak i pozostałość po procesach mechaniczno-biologicznego i mechanicznego przetwarzania odpadów zmieszanych oraz odpadów zbieranych w sposób selektywny (palna frakcja balastowa po przetwarzaniu odpadów). Zasadniczo wyłącznie instalacja ITPOK w Poznaniu spala tylko nieprzetworzone odpady zmieszane i część strumienia odpadów wielkogabarytowych. Położony najbliżej Zakład Termicznego Przekształcania Odpadów w Krakowie spala zarówno odpady zmieszane, jak i wysokokaloryczną pozostałość po procesach sortowania odpadów, w ilościach ok. 100 tys. Mg odpadów poprocesowych i ok. 120 tys. Mg odpadów zmieszanych. Taka proporcja ilości wynika z ograniczonej wydajności instalacji służących do mechanicznego i mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów. Kraków planuje zwiększenie wydajności tych instalacji i po zrealizowaniu inwestycji polegającej na budowie nowej sortowni nie będą kierowane do przekształcania termicznego odpady zmieszane a wyłącznie odpady stanowiące pozostałość po przetwarzaniu odpadów komunalnych. Budowane obecnie instalacje termiczne w Gdańsku i w Olsztynie dedykowane będą wyłącznie do spalania odpadów wstępnie przetworzonych. Analiza pozwoleń zintegrowanych dla pozostałych funkcjonujących w kraju spalarni pokazuje wyraźnie, że wsad paliwowy dla tych instalacji stanowią zarówno odpady z przetwarzania odpadów (zazwyczaj oznaczone kodem 19 12 12), jak i niesegregowane zmieszane odpady komunalne (oznaczone kodem 20 03 01).
Trzeba też wyraźnie powiedzieć, że balastowe odpady palne powstające w wyniku mechanicznego przetwarzania w sortowni ZGO i innych sortowniach obsługujących gminy powiatów bielskiego, żywieckiego i cieszyńskiego, i tak zostaną spalone – jeśli nie w instalacji w Bielsku-Białej, to w innych instalacjach (np. cementowniach czy innych spalarniach). I to zostaną spalone za wyższą cenę (obecnie wynoszącą ok. 590 zł netto za 1 tonę, wciąż rosnącą), z koniecznością ich transportowania na znaczne odległości. To wszystko przełoży się na koszt gospodarowania odpadami, który pokrywają mieszkańcy w ramach wnoszonej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
 
 
5.Jest praktycznie pewne (różne przecieki z Brukseli), że spalarnie zostaną objęte wkrótce opłatą za emisje CO2, co doda ok 140zł/tonę spalonych odpadów.
 
Aktualnie instalacje termicznego przekształcania odpadów (jeżeli nie spalają innych paliw) nie podlegają wymaganiom handlu emisją CO2, a czy będą kiedyś objęte koniecznością zakupu uprawnień do emisji CO2 to trudno spekulować. Należy też wspomnieć, że części odpadów przeznaczonych do termicznego przetwarzania to odpady biodegradowalne, z których emisja CO2 uznawana jest za neutralną. Przyjmuje się, iż jest to na poziomie minimum ok. 40% całkowitej emisji tego gazu. Faktyczny udział tej emisji jest określany na podstawie cyklicznych badań termicznie przekształcanych odpadów oraz określonych prawem wzorów. Jeżeli nawet pojawią się dodatkowe opłaty w tym zakresie to proces ten będzie nadal ekonomiczne i środowiskowo bardziej przyjazny niż spalanie paliw kopalnych, gdzie 100% emisji CO2 jest uznane za powodujące efekt cieplarniany. Jest o tym mowa również w komunikacie Komisji Europejskiej z dnia 26.01.2017r. „Znaczenie przetwarzania odpadów w energię w gospodarce o obiegu zamkniętym”.
 
 
6.Nie skorzystamy z pokrycia kosztów zbiórki i sortowania do przekazania odpadów do recyklingu z funduszy rozszerzonej odpowiedzialności producentów skoro te odpady spalimy zamiast przekazać do recyklingu.
Proszę Pana Prezydenta o odniesienie się konkretnie do każdego z przytoczonych czynników wzrostu jakie wymieniłem, i prosiłbym nie zasłaniać opracowywanym Studium Wykonalności, bo wstępnie można oszacować koszty, i uczciwie powiedzeć że koszt gospodarki odpadami znacznie wzrośnie a zatem będzie musiał być przeniesiony na mieszkańców, stąd nie ma podstaw do mamienia Bielszczan niższymi cenami jak to obecnie czyni Ratusz.
 
Miasto stawia na recykling, ale też chce zagospodarować to co do recyklingu się nie nadaje lub z niego pozostaje (tu i teraz oraz zapewne w przestrzeni przynajmniej kilkunastu najbliższych lat) co nie będzie w żaden sposób ograniczać potencjalnych środków które miasto mogłoby otrzymać w ramach mechanizmu ROP.
Należy nadmienić, iż pewna forma rozszerzonej odpowiedzialność producenta w kraju została wprowadzana już w 2001 r., ustawą z dnia 11 maja 2001 r. o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz opłacie produktowej (Dz. U. z 2020, poz. 1903). Czy dzięki zastosowanym rozwiązanym zmniejszono ilość powstających odpadów? Raczej nie, gdyż opłatę tę ponieśli gównie konsumenci, a rozwój gospodarczy kraju w ostatnich latach oparty jest o konsumpcjonizm.
W krajach tzw. starej Unii Europejskiej (np. Niemcy, Austria) rozszerzona odpowiedzialność funkcjonuje dużo lepiej i sprawniej niż u nas, a stawki za wprowadzenie produktów i opakowań na rynek są duża wyższe niż u nas – na poziomie setek Euro za tonę, a odpadów do termicznego przekształcania im nie brakuje, na co wskazuje ilość tego typu instalacji. W 2020 r. Miasto Bielsko-Biała osiągnęło 51% poziomu recyklingu (zgodnie z założeniami art. 3b ust. 1 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach - Dz. U. z 2020 r., poz. 1439 ze zm. - miało osiągnąć 50%). Dodatkowo raz jeszcze wskazuję, że do ITPO miałyby trafiać wyłącznie odpady, które nie nadają się do recyklingu tj. balast po mechanicznej obróbce odpadów, paliwo alternatywne RDF, wielkogabaryty po usunięciu surowców wtórnych, odpady balastowe z kompostowni. Spalanie odpadów nie ma na celu zastąpienia recyklingu, ale jego uzupełnienie, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami przyjętą prze UE.
 
Poniżej przedstawiam dane dotyczące ilości ITPO w Europie w porównaniu do osiąganych przez te kraje poziomów odzysku i recyklingu:
 
Źródło: slajd z prezentacji przygotowywanej przez Pana Szymona Cegielskiego, Dyrektora Zarządzającego ITPO w Poznaniu.
 
 
 
Robert Buk
Pytanie do Pana Prezydenta Piotra Kuci: O ile wiem odory z wysypiska w Lipniku powodują gnijące frakcje bio oraz resztki jedzenia w zmieszanych śmieciach. Skoro spalarnia ma spalać wysokokaloryczne odpady po przesortowaniu zmieszanych (plastik, guma, karton itp), to chciałbym zrozumieć w jaki sposób spalarnia ma zmniejszyć te odory (a takie informacje się pojawiają regularnie) - dla mnie wygląda to na jakiś naciągany lub nieprawdziwy argument za spalarnią, gdyż bio i gnijące śmieci zostaną w Lipniku w tej samej ilości i tak samo będą się rozkładały. Proszę o wytłumaczenie tego fenomenu gdyż ja (i pewnie wielu Bielszczan) nie potrafimy tego zrozumieć.
 
ZGO S.A. jest najbardziej zhermetyzowanym (zamkniętym) zakładem przetwarzania odpadów w kraju. Spełnia wymagania BAT zgodnie z Decyzją Wykonawczą Komisji (UE) 2018/1147 z dnia 10 sierpnia 2018 r. ustanawiająca konkluzje dotyczące najlepszych dostępnych technik (BAT) w odniesieniu do przetwarzania odpadów zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/75/UE (Dz. Urz. UE L 208/38 z 17.8.2018). Zgodnie z przedmiotowymi wymaganiami może emitować do 1000 ouE/Nm3. W wyniku porozumienia ze strona społeczną ustalono poziom emisji na 400 ouE/Nm3, co zostało i jest realizowane. Na bieżący rok przewidziana jest wymiana złoża głównego biofiltra instalacji kompostowania, pomimo że nadal działa poprawnie. ZGO S.A. zobowiązało się bowiem do częstszych wymian niż by to wynikało z Dokumentacji Techniczno-Ruchowej i to realizuje.
Należy jednak pamiętać, iż zakład to również składowisko, które nie jest obiektem zhermetyzowanym i niestety w specyficznych warunkach atmosferycznych powoduje emisję niezorganizowaną na tyle istotną, że może być odczuwalna poza obrębem zakładu. Dlatego szukamy innego sposobu zagospodarowania odpadów niż ich składowanie jako podstawowy i docelowy kierunek zaradzenia temu problemowi.
Jednocześnie należy pamiętać o tym, że nie ma w kraju określonych standardów zapachowych, dlatego ocena każdego zapachu jest oparta o odczucia subiektywne. Posługujemy się co prawda pojęciem stężenia zapachowego i jednostkami zapachowymi, które da się zmierzyć, ale nigdzie w prawodawstwie krajowym i bezpośrednio europejskim nie jest wskazane, że np. 5 jednostek przez 2% czasu w skali roku jest dopuszczalne, a powyżej już nie.
 
 
Piotr Caramba
Czy nie taniej i lepiej by było skorzystać z istniejącej infrastruktury istniejących już ciepłowniczą?
 
Pomysł zagospodarowania odpadów w energetyce zawodowej nie jest pomysłem nowym lecz od wielu lat postulowanym przez branże odpadową. Zakład Gospodarki Odpadami S.A. już w 2016 r. prowadził rozmowy w tym zakresie z Tauron Ciepło Sp. z o.o., która wówczas rozważała inwestycje w tym zakresie, w tym modernizację kotła fluidalnego na EC2 (Elektrociepłownia Bielsko-Północ) z dostosowaniem go do spalania frakcji palnej z odpadów. Przekazano wówczas ww. firmie wszystkie dane ilościowe oraz charakterystyki, w tym energetyczne odpadów, którymi dysponuje nasz zakład. Niestety przedmiotowa koncepcja nie doszła do skutku z rożnych przyczyn w tym m.in:
  1. Wykorzystywany w EC2 kocioł fluidalny jest urządzeniem nie dostosowanym do przetwarzania odpadów, które docelowo mają być przekazane do ITPO dla Aglomeracji Beskidzkiej. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że urządzenie to działa już ok. 20 lat i jest mocno wyeksploatowane. Nie tylko więc kwestia czasu funkcjonowania, ale również sama konstrukcja urządzenia, wymusza jego kosztowną przebudowę. Kotły fluidalne nie są wykorzystywane do przyjmowania tak różnorodnego, pod względem gramatury, materiału odpadowego. Urządzenie działające w EC2 należałoby odpowiednio dostosować pod kątem dozowania odpadu, jego gramatury, oraz późniejszego zagospodarowania pozostałości. Inną bardzo istotną kwestią jest problem oczyszczania spalin oraz brak możliwości ich dopalenia przez 2 s. w 850oC. Cały układ emisji musi być bowiem dostosowany do wymogów, jakie są nałożone na spalarnie odpadów.
  2. Chcąc wykorzystać wspomniany kocioł fluidalny, pojawi się dodatkowy problem związany z przebudową jego orurowania (przegrzewaczy pary) pod względem konstrukcyjnym, materiałowym oraz w zakresie grubości ścianek. Związane jest to bowiem z korozyjnością nieoczyszczonych spalin, które powstają w momencie współspalania węgla i odpadów komunalnych.
Wszystkie wspomniane kwestie łącznie pokazują, że chcąc wykorzystać kocioł w EC2, niezbędna byłaby ingerencja nie tylko w sam kocioł, ale także w urządzenia pomocnicze, aby móc utrzymać stabilność pracy kotła, parametry pary oraz wszystkie inne wymagania nałożone na tego typu instalacje. A to znacznie przewyższyłoby nakłady finansowe przewidziane dla nowego obiektu ITPO.
Należy też zaznaczyć, iż pomysł wykorzystania nieczynnej elektrociepłowni przy ul. ks. Londzina, pod wieloma względnymi jest bardziej adekwatny, w tym przede wszystkim ze względu na możliwość całorocznego zagospodarowania ciepła z uwagi na rozwój obiektów przemysłowych w tej okolicy.
 
 
Jan Zych
Czy spalarnia - jeśli zostanie wybudowana - będzie własnością miasta, czy zyski będzie czerpać Suez? Czy Suez się do budowy dołoży, czy cały koszt kredytów będzie kosztem dla BB? Spalanie usługowe dla gmin ościennych to dobry interes. Spalarnia jest potrzebna, bo teraz b. dużo kosztuje nas wywóz i spalanie w innych miastach. Ważne jednak jest, by zainwestowane środki miasta nie nabijały kasy francuskiej Suez, a dawały w przyszłości ulgę finansową mieszkańcom BB.
 
Z założenia zarówno inwestorem, jak i podmiotem zarządzającym ma być miasto, bądź spółka miejska. Priorytetem podczas wyboru będzie zagwarantowanie niskich cen odbioru balastu, tak aby uniknąć tzw. modelu rzeszowskiego. Ostateczny wybór inwestora będzie możliwy dopiero po wykonaniu Studium wykonalności inwestycji, w którym będzie wskazany model finansowania przedmiotowej inwestycji. Dokument ten został zlecony do realizacji i ma być ukończony do końca maja 2021 r.
Kluczową sprawą jest to, aby mieszkańcy Aglomeracji Beskidzkiej nie odczuwali finansowo braku posiadania takiej instalacji. Doświadczenia polskich miast, w których działają takie instalacje pokazują, że gminy te nie mają problemów z domknięciem gospodarki odpadami, a ich mieszkańcy nie są narażeni na lawinowo rosnące koszty funkcjonowania systemu gospodarki odpadami. Uruchomienie tej instalacji ustabilizuje ceny poprzez uniezależnienie się od wzrostu cen odbioru frakcji kalorycznej oraz opłaty marszałkowskiej.
Podkreślić należy, iż SUEZ Bielsko-Biała S.A. jest podmiotem odbierającym odpady komunalne, natomiast na wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, którą uiszczają mieszkańcy, składa się nie tylko koszt odbioru odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości przez Wykonawcę wybranego w drodze przetargu nieograniczonego, ale także ich zagospodarowanie i koszty obsługi administracyjnej systemu gospodarowania odpadami. Z uwagi na powyższe, należy zaznaczyć, że o ile powstanie Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów przyczyni się do obniżenia i stabilizacji kosztów zagospodarowania i unieszkodliwiania odpadów, tak na samą kwestię stawki odbioru odpadów komunalnych zaproponowaną przez firmę wywozową Miasto Bielsko-Biała nie ma wpływu.
 
 
Łukasz Giertler
Jakie są realne zyski dla przeciętnego mieszkańca miasta z utworzenia spalarni? Czy mieszkańcy, którzy znajdą się w jej bliskim sąsiedztwie mogą liczyć na ulgi z tytułu uciążliwego sąsiedztwa?
 
Kluczową sprawą jest to, aby mieszkańcy Aglomeracji Beskidzkiej nie odczuwali finansowo braku posiadania takiej instalacji. Doświadczenia polskich miast, w których działają takie instalacje pokazują, że gminy te nie mają problemów z domknięciem gospodarki odpadami, a ich mieszkańcy nie są narażeni na lawinowo rosnące koszty funkcjonowania systemu gospodarki odpadami. Uruchomienie tej instalacji ustabilizuje ceny poprzez uniezależnienie się od wzrostu cen odbioru frakcji kalorycznej oraz opłaty marszałkowskiej.
Podkreślić należy, że ochrona środowiska i ludzi to priorytet przy projektowaniu i funkcjonowaniu Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów. Obiekty te wyposażone są w instalacje oczyszczania spalin, które wychwytują i unieszkodliwiają zanieczyszczenia i toksyczne związki, zgodnie z najlepszymi dostępnymi technikami (BAT – Best Available Techniques). W efekcie, emisja zanieczyszczeń w spalinach jest na minimalnym poziomie, o wiele niższym od dopuszczalnych wartości określonych w Rozporządzeniu Ministra Klimatu z dnia 24 września 2020 r. w sprawie standardów emisyjnych dla niektórych rodzajów instalacji, źródeł spalania paliw oraz urządzeń spalania lub współspalania odpadów (Dz. U. z 2020 r., poz. 1860). Spaliny są przez cały czas monitorowane przez system analizatorów spalin. Jednocześnie informuję, że z dotychczasowych doświadczeń innych miast nie wynikła konieczność zastosowania ulg z tytułu sąsiedztwa instalacji termicznego przekształcania odpadów.
 
 
Przemysław Michał
Co z cenami za odbiór odpadów z gospodarstw domowych, wiemy jak wygląda to teraz, jak to będzie wyglądać powiedzmy w ciągu 10 lat po uruchomieniu ITPOK?
 
Na wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, którą uiszczają mieszkańcy, składa się nie tylko koszt odbioru odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości przez Wykonawcę wybranego w drodze przetargu nieograniczonego, ale także ich zagospodarowanie i koszty obsługi administracyjnej systemu gospodarowania odpadami.
 
 
Z uwagi na powyższe, należy zaznaczyć, że o ile powstanie Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów przyczyni się do obniżenia i stabilizacji kosztów zagospodarowania i unieszkodliwiania odpadów, tak na samą kwestię stawki odbioru odpadów komunalnych zaproponowaną przez firmę wywozową Miasto Bielsko-Biała nie ma wpływu.
Kluczową sprawą jest to, aby mieszkańcy Aglomeracji Beskidzkiej nie odczuwali finansowo braku posiadania takiej instalacji. Doświadczenia polskich miast, w których działają takie instalacje pokazują, że gminy te nie mają problemów z domknięciem gospodarki odpadami, a ich mieszkańcy nie są narażeni na lawinowo rosnące koszty funkcjonowania systemu gospodarki odpadami. Uruchomienie tej instalacji ustabilizuje ceny poprzez uniezależnienie się od wzrostu cen odbioru frakcji kalorycznej oraz opłaty marszałkowskiej.
 
 
Zaniepokojona
Czy mieszkańcy mają rzeczywisty wpływ na to czy spalarnia zostanie wybudowana? Czy może się skończyć tak, że mieszkańcy będą przeciw budowie, a władze miasta zdecydują się mimo wszystko ją zbudować?
 
Od kilku miesięcy Urząd Miejski w Bielsku Białej oraz Zakład Gospodarki Odpadami prowadzą z mieszkańcami dialog na temat systemu gospodarki odpadami oraz planów budowy Ekospalarni na terenie miasta. Mimo pandemii koronawirusa podjęto starania, aby zarówno mieszkańcy, którzy używają Internetu, jak i ci, którzy preferują tradycyjne środki przekazu – mogli zadawać pytania i wyrazić swoją opinię.
Jesteśmy wciąż we wstępnej fazie projektu, która nie jest objęta prawnym obowiązkiem konsultacji społecznych. Mimo to mieszkańcy otrzymali możliwość zapoznania się z najważniejszymi informacjami na temat termicznego przekształcania odpadów oraz gospodarki odpadami o obiegu zamkniętym. Przez cały okres przygotowawczy każdy mieszkaniec mógł i wciąż może zadawać pytania dotyczące Ekospolarni za pośrednictwem specjalnie stworzonej w tym celu strony internetowej itpobielskobiala.pl. Dodatkowo zostały zorganizowane dyżury ekspertów, do których można było telefonować. Do zainteresowania tematem i udziału w dialogu zachęcał mieszkańców w specjalnym liście Prezydent Miasta.
Decyzją Prezydenta powołana została także Rada Interesariuszy, w której skład weszło ponad 20 osób, w tym przedstawiciele organizacji pozarządowych, rad osiedli, środowisk akademickich, Beskidzkiej Rady Lekarskiej oraz samorządów z naszego regionu.
We wstępnej fazie projektu chcieliśmy osiągnąć trzy zasadnicze cele:
  • poinformować mieszkańców o rozmowach na temat Ekospalarni i zachęcić ich do udziału w dialogu
  • przybliżyć tematykę instalacji termicznego przekształcania odpadów
  • zapytać bielszczan o opinię w sprawie planowanego systemu gospodarki odpadami
Mając na uwadze wyniki przeprowadzonej ankiety dotyczącej systemu gospodarki odpadami podjęta została decyzja o przystąpieniu do sporządzenia studium wykonalności inwestycji, która zawierać będzie m.in. analizę finansowo-ekonomiczną przedsięwzięcia.
Należy podkreślić, że dialog z mieszkańcami nadal będzie prowadzony, a samo sporządzenie studium wykonalności i ubieganie się o niezbędne decyzje administracyjne związane z powstaniem Ekospalarni nie przesądzają o realizacji inwestycji.
Co bardzo istotne dla całej sprawy – po uzyskaniu prawomocnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji Prezydent Miasta zapowiedział przeprowadzenie w mieście referendum, które ostatecznie przesądzi o losach Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów w Bielsku-Białej, tak więc mieszkańcy mają realny wpływ na to czy ekospalarnia zostanie wybudowana. Należy wskazać, iż zgodnie z ustawą z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz. U. z 2019 r., poz. 741) referendum jest ważne jeżeli wzięło w nim udział co najmniej 30% uprawnionych do głosowania, natomiast jego wynik jest rozstrzygający jeżeli za jednym z rozwiązań w sprawie poddanej pod referendum oddano więcej niż połowę ważnych głosów.
 
 

Pytania do przeciwników budowy

Mikołaj Siemaszko
Jaka jest realna alternatywa do zagospodarowania odpadów poprocesowych?
 
Hanna Marliere: Po pierwsze, system gospodarki odpadami należy projektować w taki sposób, żeby tych odpadów było jak najmniej. Na dzień dzisiejszy prawnie dopuszczone jest jedynie ich termiczne przekształcenie, pytanie jednak, czy każda miejscowość ma mieć swoją spalarnię? Czy spalarnia ma powstać w Bielsku? Może lepszym rozwiązaniem jest dostawa swoich odpadów wyłącznie  w ilości, w jakiej one w danym roku powstaną do innej instalacji.
 
Paweł Głuszyński: najpierw należy zadać pytanie ile jest odpadów „poprocesowych”. W Bielsku-Białej powstało ich 10 503 ton w 2019 r., co stanowiło 18% wszystkich wytworzonych odpadów komunalnych. Miasto ma dla nich odbiorcę. Należy i można zmniejszać ich ilość poprzez zwiększenie poziomu i jakości selektywnej zbiórki odpadów. Od strony wpływu na klimat lepszym sposobem zagospodarowania tego typu odpadów jest jednak składowanie, gdyż w takim przypadku emisje CO2 są od 3 – 5 mniejsze niż w przypadku ich spalania, zwłaszcza gdy większość z nich stanowią tworzywa sztuczne. Oczywiście najbardziej pożądanym działaniem jest eliminacja z rynku produktów i opakowań, które nie nadają się do powtórnego wykorzystania i recyklingu.
 
 
Maciek
Czy to prawda, że Unia Europejska nie dofinansowuje już takich inwestycji jak spalarnie śmieci i namawia do odchodzenia od tej technologii na rzecz recyklingu i że przez budowę spalarni możemy mieć narzucone przez nich dodatkowe opłaty za emisję CO2 i kary nie spełnianie celów odnośnie recyclingu?
 
HM: Tak, nie ma możliwości finansowania przetwarzania odpadów zmieszanych ani spalarni odpadów ze środków UE. Za nieosiągnięcie wymaganych prawem poziomów recyklingu będą naliczane kary, których wysokość w tym roku to 270 PLN za każdą tonę poniżej wskaźnika. Kwota ta co roku wzrasta o wskaźnik inflacji. Obecnie spalarnie nie płacą opłaty za emisję CO2, ale trwają rozmowy na ten temat, więc istnieje prawdopodobieństwo, że obiekty te będą podlegać pod opłatę za emisję.
 
PG: Artykuł 17 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/852 z dnia 18 czerwca 2020 r. w sprawie ustanowienia ram ułatwiających zrównoważone inwestycje, zmieniające rozporządzenie (UE) 2019/2088 (Taksonomia), który jest wiążący dla inwestycji finansowanych z środków publicznych, w tym unijnych, klasyfikuje spalarnie jako inwestycje wyrządzające „poważne szkody dla celów środowiskowych”. Oprócz wspomnianego powyżej przez Hannę Marliere włączenia spalarni w system opłat za emisję eCO2 należy się spodziewać wprowadzenia przez UE innych obostrzeń prawnych wobec tej metody unieszkodliwiania odpadów. W dokumentach unijnych jest mowa m.in. o wprowadzenie jednolitego podatku od spalania odpadów, podobnie jak w przypadku składowania odpadów – w Polsce tzw. opłata marszałkowska. 
 
 
Andrzej Piotrowski
Pytanie do Pana Pawła Głuszyńskiego. Jest Pan mieszkańcem Krakowa, w którym działa duża spalarnia odpadów. Jak ta instalacja wpływa na Pana zdrowie i komfort życia.
 
PG: Zdecydowanie negatywnie. Po pierwsze jest to instalacja, która została wybudowana wbrew sprzeciwu z mojej i wielu innych mieszkańców strony. Od momentu przedstawienie tej propozycji postulowaliśmy wprowadzenie innych działań, które prowadziłyby do zwiększenia poziomu recyklingu i zmniejszenia ilości składowanych odpadów. Miasto nie tylko nie podjęło tych działań, ale nawet zwiększyło wydajność spalarni z 220 do 245 tys. ton w 2018 r. Aktualna wydajność spalarni jest za duża i już w 2024 r. ilość spalanych odpadów będzie musiała być zmniejszona, aby nie płacić kar za brak osiągnięcia wymaganego poziomu recyklingu. Nawet zakładając 15% wzrost ilości odpadów komunalnych do 2035 r., spalarnia będzie musiała ograniczyć ilość spalanych odpadów z terenu Krakowa o blisko 100 tys. ton rocznie (o 40%), aby zrealizować obligatoryjne wyższe cele hierarchii postępowania z odpadami. W przeciwnym razie mieszkańcy poniosą konsekwencje finansowe. Wbrew umowie społecznej, spalarnia będzie musiała importować odpady z innych miejscowości. 
Spalarnia jest położona we wschodniej, skrajnej części miasta i większość ładunku zanieczyszczeń opada na tereny wiejskie i niezamieszkałe. Jednak z powodu specyficznej róży wiatrów, mi.in. dioksyny i furany ze spalarni krążą po całym mieście i ich charakterystyczne kongenery były wykrywane po stronie wschodniej Krakowa, nawet w oddaleniu 20 km od lokalizacji instalacji spalających odpady (Chemosphere 114 (2014)). Stąd spalarnia KHK ma negatywny wpływ także na stan powietrza w mieście.
 
 
Przemysław Michał 
Czy rzeczywiście, tak jak mówią zwolennicy budowy spalarni, ceny za odbiór odpadów z gospodarstw domowych, zmniejszą się po uruchomieniu spalarni?
 
HM: Nie ma żadnych podstaw twierdzenie, że ceny za odpady spadną w przypadku uruchomienia spalarni. Proces inwestycyjny dla takiego obiektu trwa wiele lat, za 4-5 lat, kiedy realnie instalacja może funkcjonować będą nas obowiązywać jeszcze bardziej restrykcyjne normy w zakresie recyklingu czy emisji do powietrza. Z dużym prawdopodobieństwem wprowadzone będą kolejne opłaty środowiskowe. Obiecywanie dzisiaj obniżek jest nieuzasadnione. Ponadto, obiekt nie będzie mógł skorzystać z preferencyjnego finansowania UE, co oznacza, że cena za spalenie 1 Mg uwzględnić musi pełną amortyzację. Jako, że nakłady inwestycyjne są bardzo wysokie, także amortyzacja będzie istotnym elementem wpływającym na cenę.
PG: Przy braku dotacji oraz przy zachowaniu stawki opłaty za spalanie odpadów poniżej ofert komercyjnych, nie jest możliwe zmniejszenie opłat ponoszonych przez mieszkańców. Realnie opłaty mogą się zmniejszyć tylko wówczas, gdy zmniejszy się ilość odpadów zmieszanych i wrośnie poziom recyklingu. Odpady zmieszane – składowane lub spalane – zawsze generują koszty, a nie zysk. Z kolei w przypadku opakowań, zużytego sprzętu elektronicznego, baterii i akumulatorów (ok. 25% odpadów), a być może wkrótce mebli i tekstyliów, za każdą tonę przekazaną do recyklingu samorząd otrzyma zwrot poniesionych kosztów ich zebrania, transportu i doczyszczenia z systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Nie otrzyma ani grosza jeśli taki odpad zostanie spalony, a koszty poniosą mieszkańcy w comiesięcznej opłacie. 
 
 
Władysław
Jakie lokalizacje mają spalarnie w innych miastach?? czy też to są tereny gęsto zaludnione?? Nie wierzę że taka instalacja nie emituje żadnych pyłów lub gazów??
 
HM: Plany budowy instalacji ma np. Ruda Śląska czy Metropolia Śląska. Z funkcjonowaniem spalarni związane są emisje do powietrza, których parametry są ściśle określone prawem. Z funkcjonowaniem obiektu wiąże się też dowóz odpadów i transport produktów procesu spalania, a zatem wzmożony ruch pojazdów. Biorąc pod uwagę, że transport zbiorczy realizowany jest pojazdami o ładowności 22Mg, dla 100.000Mg rocznie należy liczyć się z 4.550 ciężarówek dowożących, czyli ponad 18 pojazdów na dobę.
 
PG: Wszystkie dotychczas wybudowane spalarnie w Polsce zostały zlokalizowane na terenach przemysłowych i po stronie wschodniej miast. Wyjątkiem jest spalarnia w Gdańsku, którą zlokalizowano na terenie byłego nielegalnego składowiska odpadów i przy czynnym zakładzie przetwarzania odpadów – takim samym jak ZGO. Podobnie jak w Bielsku-Białej cały ładunek zanieczyszczeń opadanie na teren zamieszkałe i centrum miasta.
Promotorzy spalania odpadów często przywołują przykład Wiednia. Rzeczywiście dwie funkcjonujące tam spalarnie zbudowane w latach 60 i 70-tych są obecnie otoczone wianuszkiem budynków publicznych i mieszkalnych. Jednak kolejną spalarnię, którą zbudowano w 2008 r. zlokalizowano już po stronie wschodniej i z dala od terenów zamieszkanych. Spalarnie te były wielokrotnie przebudowywane i doposażane w nowsze układy redukcji zanieczyszczeń. Powodowało to wzrost kosztów spalania odpadów, które już pod koniec lat 90-tych wynosiły 123 EUR za tonę oraz 218 EUR za przyjęcie odpadów od firm prywatnych. Poza tym, Wiedeń to jeden z najgorszych przykładów systemu gospodarki odpadami w zachodniej UE. Poziom recyklingu nie tylko nie drgnął od lat 90-tych, ale nawet zmniejszył się o 2%, a obecnie nie przekracza 34%. Miasto ochoczo pali nie tylko własnymi odpadami, ale też sprowadzanymi z innych miejscowości. To jest „model” sprzeczny z aktualnymi wymaganiami UE i nie mający racji bytu już w najbliższej przyszłości.
 

 



© 2018-2021 Wszelkie Prawa zastrzeżone
Stowarzyszenie Niezależni.BB