Nasz głos w dyskusji o samorządzie

Ostatnie tygodnie obfitowały w wysyp inicjatyw na szczeblu krajowym i regionalnym, głoszących konieczność obrony lub też wzmacniania samorządu terytorialnego.

Niezależni.BB obserwowali tę dyskusję z zainteresowaniem, zauważając, że sporo pomysłów na poprawę samorządności, główne partie polityczne zaczerpnęły od lokalnych stowarzyszeń i organizacji, które od lat mówią o konieczności wdrożenia ich w życie.

W ramach obchodów trzydziestolecia wyborów z 4 czerwca 1989 roku prezydenci miast związani z Platformą Obywatelską ogłosili 21 postulatów samorządowych. Pośród nich znalazły się m. in.:

  • pełne prawo wspólnoty samorządowej do samodzielnego decydowania o całokształcie praw lokalnych,
  • obowiązek konsultowania z przedstawicielami samorządu i społeczności lokalnej wszystkich projektów ustaw,
  • skuteczna ochrona środowiska,
  • ochrona krajobrazu i przestrzeni publicznej,
  • swoboda tworzenia związków metropolitalnych i obszarów funkcjonalnych.

Z każdym z tych, jak i ze sporą częścią pozostałych postulatów, Niezależni.BB zgadzają się, zwłaszcza, że od lat konsekwentnie domagają się ich realizowania w subregionie bielskim. Niestety w Zarządzie Województwa Śląskiego i w Radzie Ministrów pod rządami Platformy Obywatelskiej, głos Podbeskidzia nigdy nie był dostatecznie brany pod uwagę, co ilustruje chociażby kilkuletni bój naszego Stowarzyszenia o remont muru na Zamku Sułkowskich.

Z kolei 24 czerwca dwaj bielscy radni Janusz Buzek i Marcin Litwin (Porozumienie Gowina, klub radnych Prawa i Sprawiedliwości) złożyli w Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach wniosek do Planu Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Śląskiego 2020+. Radni apelowali m. in. o stworzenie odrębnego planu miejskiego obszaru funkcjonalnego aglomeracji Bielska-Białej, modernizację linii kolejowych węzła bielskiego z uwzględnieniem potrzeb ruchu podmiejskiego czy stworzenie programu rozwoju szkolnictwa wyższego uwzględniającego powołanie uczelni z pełnią praw akademickich.

Jako Niezależni.BB wyrażamy zadowolenie z tego, że postulaty, które są od wielu lat przez nas głoszone, znajdują posłuch również po tej stronie sceny politycznej. Chcielibyśmy, aby zostały nareszcie poważnie potraktowane przez partię, która od 4 lat w wielu kwestiach utrudnia samorządom sprawne funkcjonowanie, uchwalając prawa i wydając decyzje administracyjne, które odbiły się już także na naszym mieście, czego przykładami były próby niepotrzebnego zmieniania nazw ulic, czy utrudnianie przez wojewodę organizacji bieżącej edycji budżetu obywatelskiego.

Wszystkie bez wyjątku partie, rządzące Polską przez 20 lat od wejścia w życie reformy administracyjnej, przy rozdzielaniu środków na inwestycje regionalne są zadziwiająco zgodne ze sobą w pomijaniu miast średniej wielkości - byłych ośrodków wojewódzkich, takich jak Bielsko-Biała. Fundusze przyznaje się miastom i gminom według klucza partyjnego, a nie realnych potrzeb danych regionów. Jednym z najważniejszych wyznaczników tego, czy dane miasto i region „zasługują” na dobrej jakości usługi publiczne, takie jak kolej aglomeracyjna czy hojnie finansowana uczelnia wyższa, jest ich status administracyjny, a dokładniej, to czy miasto jest stolicą województwa. Wszystkie bez wyjątku byłe miasta wojewódzkie, w których mieszka parę milionów osób w skali kraju, są pomijane przez partyjnych planistów z Warszawy czy ze stolic obecnych województw.

Uważamy, że jedynym remedium na marginalizację średniej wielkości ośrodków miejskich jest opracowanie kompleksowej ustawy korygującej reformę administracyjną z 1999 roku, która przewidywać będzie specjalny status dla byłych miast wojewódzkich, będących regionalnymi centrami życia gospodarczego, kulturalnego czy naukowego. Bielsko-Biała pomimo udanego rozwoju gospodarczego ostatnich lat, mogłoby osiągnąć znacznie więcej, gdyby decyzje o lokowaniu środków na rozwój regionów, uwzględniały ich wielość i zróżnicowanie.

Cieszymy się, że potrzebę decentralizacji, zarówno województwa śląskiego, jak i również całego kraju, dostrzega coraz więcej środowisk politycznych. Jednakże trudno nam obdarzyć zaufaniem te partie polityczne, które swoje deklaracje składają dopiero na kilka miesięcy przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Obie strony wojny polsko-polskiej przypominają sobie o samorządzie pod koniec kadencji Parlamentu, aby po kolejnych wyborach powrócić do praktyki centralizacji i ignorowania potrzeb średnich miast i aglomeracji.

Dlatego, apelujemy do mieszkańców Bielska-Białej o rozsądną ocenę aktualnej dyskusji o samorządzie w naszym kraju i regionie. Pamiętajmy, że przed wyborami parlamentarnymi partie polityczne starają się przykryć lata swych zaniedbań wobec miast średniej wielkości, takich jak Bielsko-Biała i zaprezentować się jako inicjatorzy nowatorskich reform. Wierzymy, że bielszczanie, oceniając ich wysiłki, mają w pamięci nie tylko ostatnie tygodnie pełne obietnic wobec samorządu, lecz również dawne działania wspomnianych wyżej środowisk politycznych, które wobec niesprzyjających Podbeskidziu trendów, nie wykazywały tak wielkiej troski, jak czynią to obecnie.

 

Zarząd Stowarzyszenia Niezależni.BB

 

 


Lista wiadomości
Strona główna


© 2018-2019 Wszelkie Prawa zastrzeżone
Stowarzyszenie Niezależni.BB