Konkretny plan rozwoju Bielska-Białej

Nie tylko proponujemy konkretne rozwiązania ale także pokazujemy skąd wziąć pieniądze na ich realizację – zapewnia Janusz Okrzesik.

Podczas konferencji prasowej Niezależnych.BB zaprezentowane zostały założenia programowe dotyczące rozwoju Bielska-Białej. Wszystkie miasta muszą zmierzyć się obecnie z wyzwaniem, jakim jest wzmocnienie programów ludnościowych i gospodarczych. - Żeby ludzie chcieli  żyć w Bielsku-Białej muszą mieć: satysfakcjonującą jakościowo i finansowo pracę, mieszkania zarówno własnościowe, jak i pod wynajem i komunalne, a także odpowiednią jakość życia. Atutem Bielska-Białej jest położenie miasta. Niepokojący jest, trwający od początku lat 90-tych poprzedniego wieku, trend wyludniania się miasta. Dominują mieszkańcy w wieku 30-75 lat. Współczynnik obciążenia demograficznego niepokoi, młodzi ludzie nie zastępują w strukturze ludnościowej miasta seniorów. Aby to zmienić, proponujemy wsparcie dla osób w wieku do 30 roku życia. Proponujemy program zachęt. Jednym z jego filarów jest dofinansowanie w wysokości do 20 tys. zł, by młodzi ludzie po zakończeniu nauki zostali w mieście, wrócili do Bielska-Białej, tu chcieli żyć. Warunkiem otrzymania wsparcia będzie deklaracja życia tu przez minimum 10 lat, a także wskazanie Bielska-Białej jako miejsca, gdzie płaci się podatki. Otrzymane wsparcie można wykorzystać na zakup mieszkania z rynku pierwotnego bądź wtórnego, na wynajem ale także spełniając formalne warunki na zagospodarowanie mieszkania komunalnego. Inwestycja ta miastu zwróci się po 7 latach, w kolejnych będzie generować dodatkowe środki, które wrócą do mieszkańców w formie inwestycji w poprawę ich jakości życia – wyjaśnia Maciej Jeleń, koordynator zespołu ekspertów KWW Okrzesik i Niezależni.BB.

Drugim filarem rozwoju miasta są działania w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Może się to odbywać na wielu płaszczyznach, np. miasto może udostępnić grunt, partner prywatny nim zarządza za opłatą za dostępność. - Coraz popularniejszy jest model pakietowy, w którym w jednym postępowaniu zamiast np. jednego obiektu partner prywatny projektuje, buduje, i zarządza technicznie kilkoma obiektami o tym samym charakterze w zamian za opłatę za dostępność. Efekt skali zapewnia korzyści zarówno dla samorządu lub kilku samorządów jak również dla partnera prywatnego. W pakiety zaangażowane jest Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju oraz Polski Fundusz Rozwoju – przyznaje Maciej Jeleń.

Można także działać w ramach partnerstwa hybrydowego, które polega na wykorzystaniu trzech źródeł finansowania: funduszy unijnych, środków publicznych oraz kapitału partnera prywatnego. Środki publiczne i fundusze unijne stanowią udział własny partnera publicznego w przedsięwzięcie. Partner prywatny zapewnia finansowanie, projekt, roboty budowlane/termomodernizacyjne oraz utrzymanie techniczne danych obiektów wraz z zarządzaniem gospodarką energetyczną przez określony czas – taki model można wykorzystać w kwestii placówek oświatowych. Partner prywatny nie jest beneficjentem środków publicznych.

- Z kolei obligacje przychodowe to narzędzie do przyspieszenia tempa realizacji projektów inwestycyjnych w szczególności przy wykorzystaniu środków europejskich z perspektywy 2014-2020. Dzięki nim można sfinansować zaplanowane przez siebie inwestycje i w sposób znacznie bardziej harmonijny realizować założone cele. Obligacjami można sfinansować m.in.: transport publiczny; budownictwo komunalne; gospodarkę wodną – mówi koordynator zespołu ekspertów.

Rosną opłaty, co przekłada się na koszty prowadzenia działalności gospodarczej, nie tylko zakładów produkcyjnych. – Duże możliwości daje klaster energetyczny, który funkcjonuje w ramach porozumienia cywilno-prawnego, jest elastyczny i można go dostosować do lokalnych warunków. Klaster można utworzyć na poziomie powiatu bądź w ramach partnerstwa minimum 5 gmin. Inne możliwości daje spółdzielnia energetyczna, która obejmować może maksymalnie 1000 osób. Te rozwiązania pozwolą utrzymać konkurencyjność w stosunku do przedsiębiorstw spoza Bielska-Białej, mogą dotyczyć nie tylko energii elektrycznej ale także cieplnej – dodaje dr Małgorzata Skucha, ekspert ds. ochrony środowiska.

Niezależni.BB mają też pomysł na wzmocnienie roli Agencji Rozwoju Regionalnego. - Docelowo, bez finansowania z budżetu miasta, agencja może dysponować kapitałem do 30 mln zł, które powinny być przeznaczane na rozwój przedsiębiorstw. Teraz potencjał agencji jest zamrożony – zauważa Janusz Okrzesik.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej Małgorzata Zarębska, prezes stowarzyszenia Niezależni.BB, podsumowała kampanię wyborczą. - To są najważniejsze wybory, to gmina realizuje podstawowe potrzeby mieszkańców, jest najbliżej ich codziennych problemów. Nasz program stworzył zespół ekspertów jako odpowiedź na potrzeby mieszkańców Bielska-Białej. Przez 4 lata działalności wokół naszego stowarzyszenia udało się skupić grupę osób, które działają w mieście od dawna. Część z tych osób jest na naszej liście.  Chciałabym także zwrócić uwagę, że jako stowarzyszenie sami się finansujemy. Środki na kampanie pochodzą ze składek kandydatów i datków od naszych sympatyków. Podczas kampanii spotykaliśmy się z mieszkańcami wszystkich dzielnic przy lemoniadzie wyborczej. W sumie wydaliśmy jej ponad 2 tys. kubków. Odbyliśmy setki spotkań i rozmów. Można nas usłyszeć w radiu, zobaczyć w lokalnej telewizji, skontaktować się z nami w mediach społecznościowych, nasz kandydat uczestniczy we wszystkich debatach. Jesteśmy dla mieszkańców i blisko ich spraw. I to się nie zmieni – zapewnia Małgorzata Zarębska.

W tym tygodniu Maciej Jeleń odebrał wyróżnienie w konkursie Firma Roku. Został doceniony przez Regionalną Izbę Handlu i Przemysłu ale także przez miasto Bielsko-Biała i bielskie Starostwo Powiatowe. - Działalność i dorobek Macieja Jelenia zostały dostrzeżone także w innych środowiskach. Cieszę się, że koordynował nasze prace programowe – przyznaje Janusz Okrzesik.

 


Lista wiadomości
Strona główna


© 2018 Wszelkie Prawa zastrzeżone
Stowarzyszenie Niezależni.BB